Wczoraj spędziliśmy kolejny dzień na powietrzu.
Rano wyruszyliśmy po raz pierwszy w góry. Naszym celem była pobliska Kotelnica Białczańska. Mimo gorąca i licznych potknięć wróciliśmy szczęśliwi do ośrodka.
Po południu po raz kolejny udaliśmy się nad potok. Z tego, co widzimy, to ulubione miejsce zuchów podczas gorących dni.
Wieczorem odbył się apel oraz mieliśmy zajęcia integracyjne. Tym razem poznawaliśmy dokładniej swoje gromady. Wiemy także, że mimo wielu różnic wszyscy jesteśmy zuchami i musimy szanować siebie nawzajem, nie patrząc na kolor chusty.
Dzień wszystkim się podobał, po raz kolejny mamy nadzieję, że następny będzie jeszcze lepszy.













